Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1615 postów 408 komentarzy

wyszperane i otrzymane

Jacek - Zaglądam tu i ówdzie. Częściej oczywiście ówdzie. Czasem coś dostanę, ciekawsze rzeczy tu dam. ''Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart'' Na zdjęciu jest Janek, z którym 15 sierpnia byliśmy pod Krzyżem.

Czy to jest możliwe?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szpital przyjął Kamila, który uległ ciężkiemu wypadkowi i wprowadził go w śpiączkę. Jednak z działań służby zdrowia wynika, że nie wiadomo czy zależy im na dobru

Kamil Wolański w środę uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. W czwartek 20 minut po północy został przyjęty w szpitalu im. T. Marciniaka we Wrocławiu. Według relacji przyjaciół poszkodowanego  przyjmujący go pracownicy szpitala nie wykonali wszystkich potrzebnych badań i wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną.

Lekarze stwierdzili śmierć mózgu i została podpisana karta zgonu. Jednak według otrzymanych przez nas informacji, badania na Kamilu były prowadzone, gdy chłopakowi podano leki zwiotczające mięśnie – co nie powinno mieć miejsca. Dwa szpitalne dokumenty z 10 lipca przeczą sobie: jeden mówi, że Wolański otrzymał środki farmakologiczne, a drugi twierdzi inaczej.

Natychmiast rodzice otrzymali informację, że organy Kamila są potrzebne. Mama poszkodowanego skontaktowała się z innymi lekarzami i przedstawiła im sytuację. Stwierdzili, że istnieje szansa na wyciągnięcie z tego jej syna. Szpital T. Marciniaka jest jednak innego zdania.

Ponieważ było wiele podejrzeń – co do właściwego zachowania lekarzy – złożono odpowiednie dokumenty do prokuratury, jednak odmówiono ich przyjęcia. Dlatego w poniedziałek zostanie złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Pod szpitalem zjawili się policjanci, którzy usunęli znajomych okazujących wsparcie Kamilowi. Dodatkowo sprzed łóżka szpitalnego syna została usunięta matka Wolańskiego, co na pewno nie jest standardowym działaniem.

Czy Szpitalowi T. Marciniaka chodzi tylko o organy pacjenta?

Znajomi Kamila na Facebooku utworzyli fanpage, na którym okazują wsparcie oraz informują na bieżąco o sytuacji: Wybudzimy – Kamila. W poniedziałek o godz. 12 odbędzie się protest przed wrocławskim szpitalem przy ulicy Traugutta 116 przeciwko odłączeniu Wolańskiego od aparatury podtrzymującej życie. Rodzina i przyjaciele Kamila proszą o wsparcie!
(źródło)

 

Czy jest możliwe takie zdziczenie lekarzy?

 

 

za:   http://www.ekspedyt.org/insane/2014/07/14/27141_czy-to-jest-mozliwe.html

KOMENTARZE

  • sami skasowaliśmy moralność, czemu lekarza mają się temu trendowi opierać ?
    ale mnie wkurza, że Pan publikujesz 4 notki na raz,

    jedna dziennie nie wystarczy ?

    w ten sposób ograniczasz Pan szansę innych na zauważenie.
  • @interesariusz z PL 09:49:55
    Jacek musi odreagować szykany Legionu :)))
  • @interesariusz z PL 09:49:55
    Przepraszam, ale po prostu zapominam tu zaglądać i jak sobie przypomnę to chcę nadrobić zaległości. Ale jak tak tu ciasno to będę wpadał jeszcze rzadziej.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:55:31
    To co się wyprawia na Legionie Ekspedyta to rzeczywiście ostre.
    Nie traktuję tego jak szykany (chcącemu nie dzieje się krzywda), a raczej jako sprawdzanie o co tak naprawdę tym ludziom chodzi. Dobrze zgrana trójka pilnuje mnie na zmianę (chyba tylko mnie) za nic mając logikę i zdrowy rozsądek.

    Dziękuję za informację o tym, że ktokolwiek poza mną i nimi te rzeczy czyta.

    Pozdrawiam
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:55:31
    I jeszcze pytanie do Pana:
    Czy o co tam robię ma jakiś sens?
    Czy tylko zwykła strata czasu?

    Bo czasem to już mi się nawet nie chce chcieć.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej